27 stycznia 2014

We are the champions

Hej! Pamiętacie jak kilka postów temu pisałam o tym, że biorę udział w konkursie matematycznym? Więc po tygodniu oczekiwań, znam wyniki i....... udało mi się! Nawet nie wiecie jak bardzo się cieszę, to dla mnie na prawdę baaardzo dużo znaczy! Jestem tak radosna, że prawie ciągle nucę piosenkę We are the champions :) 22 lutego jadę na finał, Zielona Góro nadchodzę! :) Możliwe, że w drodze powrotnej pojadę z rodzicami rozejrzeć się za upragnioną gitarą, ale jeszcze nie wiem, bo może tę sprawę załatwię już w ferie. O właśnie wyczekujecie ferii? A może już je macie? Ja zaczynam 1 lutego i może to dziwne, ale pochodziłabym jeszcze do szkoły, tak z tydzień dłużej. Wszystko przez tę moją chorobę, siedziałam w domu 2 tygodnie i po prostu nie potrzebuję już odpoczynku, chociaż nie ukrywam, że fajnie będzie pospać sobie trochę dłużej. A co do moich planów, to w drugim tygodniu jadę na warsztaty językowe, które zapowiadają się dosyć ciekawie. A wy jak planujecie spędzić ferie?


 Patrzcie ile śniegu nasypało mi na okno (dachowe)! :)


9 komentarzy:

  1. Hej !
    Super post i sam blog podoba mi się. ;)
    Masz nową czytelniczkę :D
    P.S. Jeśli miałabyś ochotę zajrzyj do mnie: http://this-is-my-life-alex.blogspot.com/
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję. Ja niestety nie jestem geniuszem matematycznym. Niestety ferie mam dopiero od 17 lutego. Pozdrawiam :)

    http://roksana-roksaana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje ;3
    Ja dziś zaczęłam ferie <3
    horanek-horanek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. gratulacje ;dd
    crazy-life-by-angelika.blogspot.com | zapraszaam. <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy miły komentarz i zachęcam do wymiany poglądów!
Spam i obraźliwe komentarze będą usuwane.
*nie uznaję obserwacji za obserwację